Strony

sobota, 5 lipca 2014

Wpis 2

Ehhh dzień jak co dzień. Nie umiem powiedzieć lepszy czy gorszy. Nie potrafię odróżnić czy smutny lub radosny

Byłam niedawno z psem na spacerze i widziałam chłopaka, który jeździł na rolkach. Widziałam go już drugi raz. On nie jest stąd. Był z bratem, który też był na rolkach i siostrą na rowerze. Zatrzymałam się na chwilę i patrzyłam na nich. Ten chłopak, którego nawet imienia nie znam przewrócił tę swoją siostrę jak jechała, a potem sam by się mało nie glebnął. Potem ustał na chodniku i był tylko kawałek dalej. Patrzył na mnie, a ja na niego. Wydawał mi się jakiś…inny. Inny niż wszyscy których jak dotąd widziałam na osiedlu. Nie wiem ile tam stałam. Może kilka minut, może nie, ale po prostu się w siebie wpatrywaliśmy. Po chwili chciałam iść, ale mój pies się uparł i stał jakby specjalnie! Pociągnęłam go i odeszłam. Kiedy się obejrzałam ich już nie było, ale potem jak chodziłam znów ich jeszcze dwa razy zobaczyłam. Chciałabym kiedyś podejść bliżej i na niego spojrzeć. Zobaczyć jego oczy. To właśnie po nich możemy poznać to, jak jest człowiek. Wystarczy umieć zajrzeć w jego głębie.

Wystarczy przecisnąć się przez barierę, którą wykreował sobie człowiek by zobaczyć jaki jest naprawdę. Spójrz głęboko w czyjeś oczy. Za pierwszym razem nic nie wiesz, ale po jakimś czasie znasz tego człowieka lepiej od siebie

Ale wątpię czy to się uda. A nawet jeśli to co?  Po co ja to robię?  Chcę się czegoś o nim dowiedzieć. Zaintrygował mnie, ale sama nie wiem czym. Po prostu mam taką potrzebę, ale sama nie wiem czemu. Po prostu mój instynkt podpowiada mi by zwrócić na niego uwagę. Co z tego wyjdzie sama nie wiem. Poddam się chwili. Zobaczymy co los dla mnie wymyślił. Może to coś, a może jak zwykle moja wyobraźnia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz