Tak zrobiłam to. A wiecie dlaczego? Pokłóciłam się wczoraj z jak to się okazało moją kolejną " przyjaciółką " . Ona ciągle traktuje mnie jak gówni. Ciągle mnie wykorzystuje „ Daj mi to " , „ Przynieś to " „ Wywal to " . A jak wczoraj nie chciałam czegoś dla niej zrobić, to ona do mnie z tekstem „ Nie zrobisz tego? Okej, ale choć raz mogłabyś się do czegoś przydać. Po co ty żyjesz jak do niczego nie jesteś potrzebna? " . I jeszcze jak ona zaczęła mi wypisać, że ja nie wiem co to ból, cięcie się, problemy, bo ja udaję depresyjną dziewczynę jak dostane 1 w szkole i w ogóle, ja jej nic o sobie nie mówię, a ona sama wymyśla jakieś głupoty i rozgaduje innym. I jeszcze ciągle się tak wywyższa. I chciała żebym jej powiedziała jakie mam problemy. Takiej KURWIE mam gadać o swoich problemach? Ta debilka nie wie jak bardzo mnie wczoraj zraniła, przez nią musiałam wrócić do przeszłości! Nie pisałam o wszystkim na tym blogu… ale ja nie mam takich problemów jak ona, ona chyba sama się tnie jak dostanie 1, że tak gada!! Ona nie wie jak to jest marzyć o śmierci, prosić o nią, budzić się każdego kolejnego, pieprzonego dnia i ryczeć, bo mam zbyt mało odwagi, by popełnić samobójstwo. Ona nie wie jak to jest gdy starszy brat się nad Tobą znęca, a rodzice mają to gdzieś. Nie wie jak to boli, gdy ja szukałam wsparcia w rodzicach, a oni mi gadali, że jestem beztalenciem.
Jak im powiedziałam, że nikt mnie nie luvi, to zaczęli gadać, że o matko jaka nasza córka jest pojebana, bo nikt jej nie lubi. Ona nie wie jakie to jest uczucie. Nie wie jak to jest mieć 3 fałszywe przyjaciółki, to boli jak cholera! Nie wie jak to jest nie mieć nawet tej jednej osoby, która we mnie wierzy. Wszyscy mają mnie za nikogo. Nie wie jak to jest czuć się niepotrzebnym, jak gówno, zranionym… i przez nią musiałam do tego wrócić, bo mi o tym wszystkim przypomniała, a później ja jeszcze musiałam ją przepraszać, to jest pojebane! Nienawidzę jej, nienawidzę za to! Ona mnie tak bardzo zraniła, a ciągle tylko przeżywa jaka to biedna jest, bo inni ranią ją! Niech się pieprzy! I jeszcze gada, że ja ciągle ją okłamuję. No sorry, ale to ona wymyśla te wszystkie rzeczy, a potem gada, że ja kłamię! Powiem jej prawdę, a ona i tak swoje, bo ona wszystko wie lepiej i ona jest taka dojrzała, a wszyscy są pojebani i mają się jej słuchać. Pffff no chyba nie!
czwartek, 22 stycznia 2015
1 Clean Day
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz