Strony

wtorek, 16 grudnia 2014

Wpis 32

Hmm… dziś było nawet okej, nie mam co się rozpisywać. Zaczepiła mnie dziś dziewczyna z 3kl i te jej koleżanki, ale się z nimi nie kłóciłam o dziwo, tylko pytały czy jakiś chłopak do mnie pisał. Odpowiedziałam, że nie i poszłam. Wgl jakiś cud był dziś pytali z polaka, fizy i geo i nikt nie spytał mnie. Heh. I miałam jeszcze kartkówkę z edb i sprawdzian z maty. A jutro mam tylko dwie lekcje i na 9. Mata, potem bym biole miała, ale pani nie ma, angola i niemca nie mam, bo wigilia i ostatnia rela. Hmm… jeszcze dziś nie miałam z kim gadać, bo moja koleżanka nie przyszła. A moja """"""" bff """""" woli te swoje towarzystwo. Na jednej z przerw gadałam z chłopakami hehe. I była beka i w ogóle fajnie było. Miło. Heh. Ale to tylko oni 3 są tacy przyjacielscy i tacy, że lubią dziewczyny, bo reszta to normalnie patologia i mówią, że dziewczyny są od tego by im służyć. Dziś na fizie siedziałam w przedostatniej ławce, a przede mną chłopacy i palili Sobie papierosa i facet to widział, ale nic nie mówił. A cały ten dym leciał na mnie. Fuuuuj. Patologia level hard. Heh. Hmm… może jeszcze póżniej coś napisze. Ten dzień był taki… nie zły, nie jakiś super. Średni. Na razie… wszystko przecież może się zmienić. Oby na lepsze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz