Strony

środa, 17 grudnia 2014

Wpis 38

Miłość…

Co pierwsze przychodzi nam na myśl? Miłość może być do rzeczy, czynności, zwierząt, ludzi…

Skupmy się na tym ostatnim.

Czym jest miłość do ludzi?

Miłość do ludzi, to kochanie kogoś, całkowite oddanie się mu, bezgraniczne zaufanie, okazywanie tego poprzez przytulanie, całowanie, słodkie słówka, a zwałszcza przez mówienie tych dwóch krótkich, ale tak eiele znaczących słów - „ Kocham Cię "

Kocham Cię, co to znaczy?

Teraz można z czystym sumieniem powiedzieć, że te słowa straciły znaczenie, ponieważ pierwsza, lepsza osoba może napisać komuś na asku, twitterze czy facebooku „ Kocham Cię " i to może nic nie znaczyć. Kiedyś rozważano 10 razy nim powiedziało się to komuś, kiedyś mówiono to do wyjątkowych osób w naszym życiu, a nie do pierwszego, lepszego znajomego, którego być może poznaliśmy dzień wcześniej. A z tym wiąże się ból, bo kiedy ktoś napisze do nas dla beki te dwa słowa, a nam cholernie zależy na tej osobie? Co wtedy?

Wtedy najczęściej szukamy jakiegoś wyjścia z bólu psychicznego, ale ból psychiczny czasami jest o wiele większy od tego fizycznego. Szukamy Sobie jakiegoś zajęcia, obojętnie jakiego i czasami naszym wyjściem jest coś, czego będziemy żałować do końca życia.

Czy w tych czasach serca ludzi potrafią szczerze kochać?

Są tacy ludzie, ale mało ich. Większość tych wszystkich wielkich miłości, to zauroczenie, a zauroczenie trwa jakieś 2-3 meisiące, a ja? Kocham już nie pamiętam nawet od kiedy… Trudno teraz poznać nam po ludziach czy ich serca potrafią nas pokochać na zawsze. Trudno zobaczyć czy ktoś nas tylko okłamuje.

Ale jak rozpoznać, że się kocha?

To jest proste. Jeśli kochasz, to nie kochasz kogoś za coś, tylko kochasz to co on w Sobie ma. Jeśli kochasz, nie kochasz za urode, inteligencje, uśmiech czy styl ubierania tylko nie wiesz dokładnie za co kochasz, bo podoba ci się wszystki w tej osobie.

A kiedy jest to zwykłe zauroczenie?

Zauroczenie to spotkanie kogoś przypadkiem, raz w życiu. Nie wiesz o nim nic tylko kochasz go wyłącznie za wygląd. To jest zauroczenie. Kochanie za wygląd. Ile razy moje koleżanki miały taką """miłość""" od pierwszego wejrzenia i potem ryczały, że nigdy nie spotkają tego chłopaka. Ja nigdy nie spotkałam się z takim uczuciem, bo dla mnie nierealne jest nie znać kogoś, widzieć go pierwszy raz w życiu, nic o nim nie wiedzieć i ' kochać ' go nad życie. To zwykłe, gówniane, nic niewarte zauroczenie przez które na szczęście cierpi się krócej niż przez prawdziwą miłość… dopisałabym tu coś jeszcze, ale muszę lecieć…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz