Zrobił dzień przerwy… już po 23, oglądałam Ostatnią piosenkę. KOCHAM, PO PROSTU KOCHAM WSZYSTKIE FILMY, W KTÓYCH WYSTĘPUJE MILEY CYRUS. Naprawdę. Nie wiem czemu. Wczoraj chyba widziałam mojego skarba, ale nie wiem czy to był on. Heh. W ogóle moja przyjaciółka powiedziała, że wyśle swojej miłości walentynkę i żebym ja też napisała wszystko i wysłała mu. Może i to nie jest głupi pomysł. I żebym się tam nie podpisywała. Zastanawiam się czy on chciałby wiedzieć od kogo ją dostał. Zastanawiam się jak mogłabym mu to napisać. Cl napisać. Jeszcze trochę czasu przecież mam. I czy ja mu w ogóle ją wyślę. Zobaczymy…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz