Moja mama się mnie dziś pytała czy ja mam depresje. Hahahaahaha. Błagam ona chyba nie wie co to jest… Przecież jest okej, ja po prostu mam doła, czasem jestem smutna i często się nad sobą użalam, bo brak mi pewności siebie i mam niską samoocenę. To nie jest depresja. Prawda? Mam tylko doła czasem… To co było kiedyś. Nie chcę do tego wracać. Żyję teraźniejszością i staram się być silna. Trudno niech mnie hejtują, ja wiem swoje, prawdziwi przyjaciele nigdy mnie nie zostawią. Jest okej. Po nowym roku albo i jeszcze przed dowiem się czy ON będzie moim chłopakiem. Staram się być dobrej myśli, najprawdopodobniej będziemy razem. Ojejku … on daje mi tyle szczęścia, a ja sama nigdy do końca nie przestałam go kochać. Oby mi jak najprędzej powiedział co z nami będzie. Mam nadzieję, że będzie dobrze. W tym roku chcę wykorzystać te ostatnie dni, być starą sobą, wypłakać się, wyzłościć i zacząć nowy rok jako inna osoba, stałam się poważna, chcę jeszcze stać się dojrzalsza, postarać się zmienić i być taka jak kiedyś, a nie jak wykreowałam się tylko po to by inni nie widzieli mojej słabości. Chcę być sobą, staram się. Nowy rok, nowa ja, całkiem nowe życie. Postaram się jak najlepiej zacząć i zostawić te wszystkie złe wspomnienia, błędy które popełniłam za sobą.
Uwaga! Otrzymałaś ode mnie nominację do LIEBSTER BLOG AWARD! W ciągu 30 minut pojawi się post z pytaniami na tym blogu. http://loveandhate-imagin.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńJeśli chcesz poznać szczegóły tego konkursu zapraszam do mnie na facebooku. https://www.facebook.com/ala.zdzinska.9